Od pogotowia doraźnego do nowoczesnej jednostki
Ochotnicza Straż Pożarna w Janowie obchodzi w tym roku jubileusz 100-lecia. Zanim jednak jednostka przybrała dzisiejszą formę, mieszkańcy wsi już od dziesięcioleci angażowali się w ochronę przeciwpożarową. Jak wynika z zachowanych przekazów, tradycje strażackie w Janowie sięgają 1882 roku – choć nie jest to data formalnego powołania stowarzyszenia, a raczej moment narodzin lokalnych struktur czuwających nad bezpieczeństwem wsi.
Skromne początki po odzyskaniu niepodległości
Po 1918 roku w Janowie zorganizowano tzw. pogotowie doraźne. Jego wyposażenie stanowiły tłumnice, bosaki, topory, naczynia na wodę oraz stara pompa dwutłokowa, pamiętająca jeszcze czasy carskie. Nie było wówczas samochodów pożarniczych, radiostacji ani syren sterowanych z remizy. Liczyli się wyłącznie ludzie gotowi natychmiast ruszyć do akcji.
Ludzie zamiast sprzętu
Historia janowskiej jednostki nie rozpoczęła się od nowoczesnego wyposażenia czy wozu bojowego. Zaczęła się od determinacji i solidarności mieszkańców, którzy rozumieli, że w obliczu ognia liczy się każda para rąk. To właśnie z tej potrzeby wyrosła późniejsza Ochotnicza Straż Pożarna w Janowie.
„Historia naszej jednostki nie zaczęła się od samochodu czy nowoczesnego wyposażenia. Zaczęła się od ludzi” – podkreślają przedstawiciele OSP Janów.
Jubileusz 100-lecia to okazja do przypomnienia, że za każdym mundurem stoi nie tylko sprzęt, ale przede wszystkim społeczność, która przez pokolenia pielęgnowała gotowość do niesienia pomocy.
Źródło: OSP w Janowie
Fot. facebook.com

